Po śmierci człowieka pozostaje nie tylko konieczność uporządkowania rzeczy osobistych, ale także kwestia właściwego przygotowania pomieszczenia. Zakres prac może być bardzo różny, nawet w z pozoru podobnych sytuacjach. Przeciwnie wygląda postępowanie, gdy zgon nastąpił niedługo przed odnalezieniem ciała, a inaczej, gdy od tego dnia minęło więcej czasu.
Znaczenie mają temperatura, wilgotność, wentylacja oraz rodzaj podłoża, na którym doszło do zdarzenia. W praktyce właśnie te czynniki na prawdę bardzo często decydują o tym, czy konieczne jest tylko oczyszczenie określonych powierzchni, czy także powinno się zająć się fragmentami wyposażenia i materiałami, które mogły wchłonąć zanieczyszczenia. Sprzątanie po zgonach nie powinno zatem być traktowane wyłącznie jako standardowe sprzątanie mieszkania. Przed rozpoczęciem prac potrzebna jest ocena miejsca i zobowiązanie, które elementy wymagają szczególnej uwagi.
Widoczne zabrudzenia są jedynie częścią problemu. Płyny mogą przemieszczać się pod powierzchnią, wnikać w szczeliny albo pozostawać w materiałach o strukturze chłonnej. Dotyczy to w głównej mierze drewna, tkanin, materacy, wykładzin czy elementów tapicerowanych. Jeżeli już zabrudzenie zostało zauważone dopiero prędzej czy później, jego usunięcie może być bardziej złożone, ponieważ materiał zdążył już nasiąknąć. W takich przypadkach dezynfekcja po zmarłym wymaga uwzględnienia nie tylko rodzaju środka stosowanego do oczyszczania, niemniej jednak też powierzchni, na której ma on zostać zastosowany. Preparaty powinny być wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem i zaleceniami producenta. Niezwykle ważny jest również czas działania środka, ponieważ samo naniesienie preparatu i szybkie jego usunięcie nie jest równoznaczne z przeprowadzeniem pełnego procesu. Przy materiałach porowatych może jednakże pojawić się pytanie, czy ich oczyszczenie jest w ogóle możliwe w zakresie pozwalającym na dalsze używanie.
Osobną kwestią jest zapach, który może utrzymywać się w pomieszczeniu mimo usunięcia wszystkich widocznych śladów. Jego źródłem mogą być miejsca trudno dostępne, szczeliny konstrukcyjne lub przedmioty, które miały kontakt z zanieczyszczeniem. Czasem intensywny zapach pozostaje w materacu, tapicerce albo wykładzinie, dlatego samo umycie podłogi nie zawsze zmienia sytuację. W praktyce należy ustalić, z jakiego miejsca zapach się wydobywa i czy materiał można z dobrym skutkiem oczyścić. Stosowanie środków maskujących zapach bez usunięcia jego źródła może jedynie przemienić odczuwalny zapach na pewien czas. Znaczenie ma także wentylacja. W pomieszczeniu o słabym przepływie powietrza wilgoć po przeprowadzonych pracach może utrzymywać się dłużej, co wpływa na proces wysychania. Dlatego zakres czynności powinien uwzględniać też warunki panujące w konkretnym miejscu, a nie tylko rodzaj znajdującego się tam wyposażenia.
Podczas porządkowania miejsca trzeba zwracać uwagę na sposób przemieszczania przedmiotów i materiałów. Przenoszenie wyposażenia bez wcześniejszego sprawdzenia jego stanu może spowodować kontakt zabrudzonych elementów z czystymi powierzchniami. Znaczenie ma również sposób postępowania z materiałami jednorazowymi i odpadami powstałymi podczas prac. Oczywiście nie każdy przedmiot, który znajdował się w pomieszczeniu, musi być traktowany w ten sam sposób. Ocenia się między innymi materiał, odcinek zabrudzenia oraz możliwość jego dokładnego oczyszczenia. Szczególnej sugestie wymagają elementy, których nie można łatwo rozłożyć albo dotrzeć do ich wewnętrznych części. Dotyczy to na przykład niektórych mebli, konstrukcji podłogowych czy wyposażenia z ukrytymi przestrzeniami. W takich okolicznościach decyzja o kolejnym postępowaniu zależy od rzeczywistego stanu danego elementu. Właśnie dlatego sprzątanie po zgonach może obejmować zarówno czynności porządkowe, jak i dokładne sprawdzanie miejsc, które na 1-szy rzut oka nie wykazują żadnych przemian.
Zobacz również: dezynfekcja po zmarłym łódź.